Księga kondolencyjna

Aktualnie kondolencje złożyło 367 osób. Ty również możesz przyłączyć się do kondolencji.




  



Paweł Widomskip.widomski@widomscy.com | 2008-06-07 08:00:55

Poznałem Go przez Czarka Stopyrę (też poetę) wiele, wiele lat temu. I nigdy przez te lata nie pamiętam, by Tadek był zły, naburmuszony, miał do kogoś żal, pretensje... Zawsze pogodny, z tym swoim specyficznym poczuciem humoru, które wszyscy tak dobrze znaliśmy... Rodzinie i przyjaciołom składam wyrazy współczucia

Paweł Kłudkapkludka@poczta.onet.pl | 2008-06-07 00:33:09

Dziś rano przeczytałem najsmutniejszy SMS w moim życiu!Tadzik zmarł.Nagle zatrzymał się świat.Po chwili łzy zakryły ekran telefonu. A w gardle poczułem wielki głaz.I choć od kilku dni wokół głowy krążyły tragiczne myśli, to wciąż je odpychałem.Przecież jesteś wielkim,silnym,Żmudzinem!Przecież nie takie rzeczy robiliśmy po... A w naszym ulubionym teatrze życia nie takie graliśmy role. Przecież to Ty dawałeś mi siłę, wsparcie i dobre recepty. A dziś? Dziś wredna choroba okazała się silniejsza.I nikt nie znalazł recepty. Dla Ciebie.Stu trzydziestu kilogramów: Dobroci, Radości i Miłości. Maria miała rację. Tadzik zmarł. Nie napisała odszedł. Bo Ty nie odszedłeś. Zawsze będziesz! Trzymaj się mój BRACIE!

Tomasz Staweckitstawecki@kurierlubelski.pl | 2008-06-06 22:34:23

Tadku! To już kupa lat, a ja wciąż tak jakby wczorajszy, pamiętam dzień, kiedy się poznaliśmy. Pamiętam, jeszcze jako świeżo upieczony pismak, z przejęciem dzwoniłem do TEGO Cugowa. Oczywiście nie mogłeś się powstrzymać przed zmalowaniem mi psikusa! A potem wypowiedziałeś słowa, które dzisiaj, w dniu kiedy odchodzisz - nabierają nowego znaczenia: "Kiedyś znajdziemy się po tej stronie Błękitu. Cmentarz przy ul. Lipowej jest moją biblioteką, z której czytam historie żywotów i w której piszę wiersze. Kiedy wychodzę z niego, wiem że jesteśmy tylko pyłkiem w ogromie wszechświata". Tadek (jakże się cieszyłem kiedy TEN Cugow nakazał mi mówić sobie per Ty)! Nigdy już nie będziemy płatać psikusów stażystom w Kurierze. Nigdy już nie napiszę jak to ze śpiewem na ustach kwestowałeś "pod Lipkami"... Ale wierzę, że dobrze Ci będzie po tamtej stronie Błękitu... Żegnaj...

Elżbieta Kłudkaelakludka@o2.pl | 2008-06-06 22:24:21

Odszedł na drugą stronę błękitu, tam gdzie panuje wieczne szczęście, gdzie nie ma już cierpienia bólu i troski,nasz Wspaniały Przyjaciel-Tadeusz.Na zawsze pozostanie w pamięci i sercach bliskich i tych którzy mieli zaszczyt go poznać.

Jacek Puzioweb5070@o2.pl | 2008-06-06 21:22:46

Żal,smutek....to pozostało...a tak bardzo ucieszyłem się kiedy Ciebie poznałem.Rodzice opowiadali mi wiele o Tobie,uwielbiałem słuchać opowieści ojca o wesołych wyczynach Cugowa,o jego włocławskim etapie życia.Kiedy niedawno żegnałeś mojego ojca Krzysztofa,Twojego przyjaciela planowaliśmy spisanie wszystkich Waszych humorów.Planowałeś opisać wszystkich swoich przyjaciół których miałeś w sercu.Nie myślałem że tak szybko planujecie wspólnie spotkanie tam gdzie kiedyś wszyscy się wybierzemy.Na zawsze zostaniesz w naszej pamięci.

Wincenty Kurczukwincent@eksim.pl | 2008-06-06 20:46:57

Kochany Tadku, Nie mogę uwierzyć że odszedłeś na zawsze. To wygląda jak (tym razem kiepski) Twój żart.Czy muszę uwierzyć, że zawaliła się jedna z dwóch "Bram Krakowskich" naszego miasta? Czyżbyś na zawsze zostawił Marię i swoich ukochanych synów? Jutro miałeś być na ślubie mojego syna, który tak samo jak ja, podziwiał Ciebie. Miałeś na jutrzejszym weselu być, powiedzieć coś do młodych i starych biesiadników. Czy to możliwe że nie przyjdziesz Przyjacielu? Muszę kończyć bo klawiatura już mokra od łez. Brak mi słów. Resztę omówimy jak spotkamy się Tam.

Miklós Karsaymkarsay3@wp.pl | 2008-06-06 20:10:14

Będziemy pamiętać i dziękujemy za wszystko. Nyugodj bekeben. Miklós

Maciek 2008-06-06 19:45:10

Był moim długoletnim przyjacielem. Dużo swego czasu niewinnie grzeszyliśmy, ale zostało nam odpuszczone. Wszystko pamiętam,Tadeuszu, to było wspaniałe. Gadaliśmy ostatnio w sylwestra 2007. Żegnaj, może do zobaczenia. Może?

Aleksandra Chudzik 2008-06-06 19:40:36

Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci jako wspaniały poeta, wspaniały człowiek. Dziękujemy Ci.

mkarsay3@wp.pl 2008-06-06 19:39:58

JJestesmyestesmy

pierwsza poprzednia 1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  następna ostatnia

Wyszukiwarka

Fundacja Ułanów i Poetów

Księga kondolencyjna




Wszystkich wpisów: 367    zobacz wpisy

Wspomnienia o poecie

Wspomnienia związane z poetą, zdjęcia, filmy, opisy, opowiadania, relacje.

Znałeś Tadeusza? Podziel się z innymi swoimi wspomnieniami.

Gazety piszą

Reportaże, wywiady i wszelkiego rodzaju wzmianki o poecie oraz Fundacji w czasopismach.



Listy do poety

Listy oraz wszelkiego rodzaju korespondencje skierowane do poety.




Audio relacje

Wywiady, nagrania, reportaże z udziałem poety w mediach.





Video relacje

Wywiady, nagrania, reportaże, filmy z udziałem poety w mediach.




Galeria



Strona główna Galeria Fundacja ułanów Dorobek literacji Wspomnienia Gazety piszą Listy do poety Audio relacje Video relacje Kontakt Test
Designed by webExperts